Wreszcie znalazłem! JDownloader
W jednym z moich wcześniejszych wpisów narzekałem że na naszego kochanego pingwinka, nie ma żadnego download managera(oczywiście pod X’y w konsoli rządzi wget) który pozwalałby na wygodne ściąganie plików z kont premium z serwisów typu Rapidshare.com . Musze przyznać że minęło trochę czasu zanim znalazłem odpowiedni program, ale znalazłem i to się liczy;).
JDownloader jest napisany w Javie, dzięki czemu możemy go używać na każdej platformie na której jest zainstalowana wirtualna maszyna Javy. Program można pobrać z jego oficjalnej strony. Wybieramy wersję odpowiednią dla naszego systemu ściągamy, rozpakowujemy i cieszymy się działającym programem. Program jest dostępny w polskiej wersji językowej co dla dużej części użytkowników jest sporym plusem. Główne okno programu wygląda tak jak na poniższym zrzucie ekranu.
Co tak naprawdę wyróżnia JDownloadera z reszty tego typu programów? Od początku był pisany jako program który ma umożliwić wygodne korzystanie z serwisów rapidshare.com, megaupload.com itp. w przeciwieństwie do innych DM które z założenia mają być uniwersalne, a jak mówi przysłowie jak coś jest do wszystkiego…
Największe zalety JDownloadera w stosunku do innych download managerów:
- Obsługa wielu serwisów typu premium download (Lista obsługiwanych serwisow jest widoczna na zrzutach na końcu wpisu)
- Sam rozpakowuje archiwa podzielone na część, nawet te zabezpieczone hasłem. Hasło podajemy przy dodawaniu linków do kolejki.
- Sprawdza czy wszystkie części(tzw. party) pobieranego pliku są dostępne on-line.
- Możliwość zarządzania kontem premium z poziomu programu.
- Jest napisany w javie.
Największe wady, chociaż w zasadzie to jedna:
- Nie udało mi się zmusić JDwonloader do współpracy z FlashGot wtyczką do Frefoxa/Iceweasela.
Mogę z czystym sumieniem polecić wszystkim zainteresowanym ten program. Wrato sprobować, nic nie tracimy a możemy zyskać bardzo wygodne narzędzie które znacznie ulatwi nam korzystanie z serwisów premium download. Poniżej kilka zrzutów ekranu wykonanych podczas pracy programu.
Jeśli spodobał Ci się ten wpis, rozważ jego skomentowanie lub skorzystanie z RSS-a i w konsekwencji otrzymywania informacji o nowych wpisach do Twojego czytnika.

Komentarze
Brak komentarzy.
Zostaw komentarz