Blog blog = new Blog("Kamil Pietrzak"); Są dwa typy ludzi. Ci co na palcach jednej ręki liczą do 5 i ci co liczą do 31.

6mar/090

Wreszcie znalazłem! JDownloader

W jednym z moich wcześniejszych wpisów narzekałem że na naszego kochanego pingwinka, nie ma żadnego download managera(oczywiście pod X'y w konsoli rządzi wget) który pozwalałby na wygodne ściąganie plików z kont premium z serwisów typu Rapidshare.com . Musze przyznać że minęło trochę czasu zanim znalazłem odpowiedni program, ale znalazłem i to się liczy;).

JDownloader jest napisany w Javie, dzięki czemu możemy go używać na każdej platformie na której jest zainstalowana wirtualna maszyna Javy. Program można pobrać z jego oficjalnej strony. Wybieramy wersję odpowiednią dla naszego systemu ściągamy, rozpakowujemy i cieszymy się działającym programem. Program jest dostępny w polskiej wersji językowej co dla dużej części użytkowników jest sporym plusem. Główne okno programu wygląda tak jak na poniższym zrzucie ekranu. jdownloader1.jpg
Co tak naprawdę wyróżnia JDownloadera z reszty tego typu programów? Od początku był pisany jako program który ma umożliwić wygodne korzystanie z serwisów rapidshare.com, megaupload.com itp. w przeciwieństwie do innych DM które z założenia mają być uniwersalne, a jak mówi przysłowie jak coś jest do wszystkiego...

Największe zalety JDownloadera w stosunku do innych download managerów:

  • Obsługa wielu serwisów typu premium download (Lista obsługiwanych serwisow jest widoczna na zrzutach na końcu wpisu)
  • Sam rozpakowuje archiwa podzielone na część, nawet te zabezpieczone hasłem. Hasło podajemy przy dodawaniu linków do kolejki.
  • Sprawdza czy wszystkie części(tzw. party)  pobieranego pliku są dostępne on-line.
  • Możliwość zarządzania kontem premium z poziomu programu.
  • Jest napisany w javie.

Największe wady, chociaż  w zasadzie to jedna:

  • Nie udało mi się zmusić JDwonloader do współpracy z FlashGot wtyczką do Frefoxa/Iceweasela.

Mogę z czystym sumieniem polecić wszystkim zainteresowanym ten program. Wrato sprobować, nic nie tracimy a możemy zyskać bardzo wygodne narzędzie które znacznie ulatwi nam korzystanie z serwisów premium download. Poniżej kilka zrzutów ekranu wykonanych podczas pracy programu.

jdownloader2.png jdownloader3.png jdownloader4.png
Komentarze (0) Trackbacks (0)

Brak komentarzy.


Leave a comment

(required)

Brak trackbacków.