Oddam domeny w dobre ręce
Od jakiegoś czasu jestem posiadaczem dwóch domen na których chciałem postawić dwa projekty związane z Wolnym Oprogramowaniem, niestety z powodu braku czasu byłem zmuszony porzucić moje pomysły. Domeny to:
- www.debiansid.pl
- www.lxde.pl
Jeśli ktoś ma pomysł i chciałby zagospodarować te domeny niech pisze do mnie na e-mail(podany na stronie O mnie). Szkoda żeby domeny zostały przechwycone i użyte tylko i wyłącznie do wyświetlania reklam.
10 prawd o Debianie…
Zamieszczam to w ramach weekendowego rozluźnienia. Oba teksty znalezione w otchłaniach internetu. Autorem pierwszego Linux Lover do drugiego nikt nie chce się przyznać
1. Jest tylko jeden prawdziwy GNU/Linux na tym świecie i jest nim GNU/Debian! Każdy kto to kwestionuje zasługuje na śmierć!
2. GNU/Debian jest kodem objawionym! Każdy kto to kwestionuje zasługuje na śmierć!
3. Każda przeróbka i podróbka GNU/Debiana jest herezją i powinna być karana śmiercią. Każdy kto to kwestionuje zasługuje na śmierć!
4. Jest niepodważalnym faktem iż GNU/Debian jest najbardziej zaawansowanym technologicznie systemem operacyjnym na tej planecie! Każdy kto to kwestionuje zasługuje na śmierć!
5. GNU/Debian jest wydawany tylko wtedy gdy jest gotowy! A jest gotowy zawsze na czas swojego wydania! Każdy kto to kwestionuje zasługuje na śmierć!
6. Każdy pakiet w GNU/Debianie jest uświęcany długimi modłami i krwią niewiernych dzieci ubuntu. Dzięki czemu GNU/Debian jest jedyną stabilną rzeczą na tym padole! Każdy kto to kwestionuje zasługuje na śmierć!
7. Tępienie windowsowego plugastwa to święty obowiązek każdego użytkownika GNU/Debiana! Lecz za zabicie jednego dziecka ubuntu czekać na nich będzie 70 dziewic! Każdy kto to kwestionuje zasługuje na śmierć!
8. Jezus, Mahomet i Buddha używali GNU/Debiana! Każdy kto to kwestionuje zasługuje na śmierć!
9. Zdrada GNU/Debiana oznacza śmierć w niewyobrażalnych męczarniach zdrajcy i jego rodziny oraz ich potępienie na wieki! Każdy kto to kwestionuje zasługuje na śmierć!
10. Każdego kto ośmieli się zakwestionować cokolwiek z powyższego czeka nieunikniona śmierć z rąk Debian Warriors!!!
NoMachine NX, czyli nigdy więcej VNC
Jak wspomniałem w moim ostatnim wpisie do obsługi zdalnego pulpitu na moim VPS użyłem protokołu NX. Wybrałem go głównie dlatego że wydajnością bije na łeb, na szyje VNC, co przy moim łączu ma niebagatelne znaczenie (640 kbps).
Autorem oraz pomysłodawcą NX jest Włoch Gian Filippo Pinzari obecnie protokół jest rozwijany przez jego firmę NoMachine . Wersja darmowa serwera pozwala na uruchomienie maksymalnie dwóch jednoczesnych sesji NX, za więcej trzeba zapłacić. Główne zalety NX w porównaniu do VNC:
- NX jest klientem X11 w przeciwieństwie do VNC który przesyła bitmapy
- NX buforuje dane
- NX działa nie tylko z X ale też z VNC i Remote Desktop (Windows)
- NX jest dużo łatwiejsze w konfiguracji
Adminstracja serwerem? Nic trudnego, mam VPS!
Jak dotąd z Debianem miałem styczność tylko i wyłącznie na Desktopie, zawsze jednak chciałem spróbować samodzielnie skonfigurować serwer. Taką możliwość mogłem mieć po zakupieniu serwera dedykowanego lub VPS. Serwer dedykowany w moim wypadku nie wchodził w grę, po pierwsze cena a po drugie nie potrzebowałem takich zasobów. Oferta VPS'ów w Polsce kilka miesięcy temu nie była zbyt atrakcyjna cenowo, ceny od 60-70 zł miesięcznie wzwyż za VPS o dość przeciętnych parametrach to nie był wydatek na kieszeń studenta.