Football Manager 2009 na Linuksie
Premiera Football Managera 2009 miała premierę kilka miesięcy temu, zresztą wspominałem o tym na blogu. Po zagraniu kilku sezonów Stevenage Borought, z powodu wszędobylskich irytujących błędów odłożyłem grę na półkę z nadzieją że wraz z nadejściem patcha 9.0.3, gra pozwoli mi na bezstresową i zarazem przyjemną rozgrywkę. Zawsze do gry w FM 09 używałem systemu Windows który był zainstalowany obok Debiana, kilkadziesiąt dni temu postanowiłem usunąć system który dostałem w ramach "podatku od laptopa". Z lenistwa nie chciało mi się instalować całego systemu tylko po to żeby zobaczyć jak sprawuje się najnowszy patch do FM 09. Więc szybciutko poszukałem trochę informacji na temat współpracy najnowszego dziecka SI z WINE, owocem czego była w pełni działająca instalacja FM 09 na Debianie unstable.
Kilka słów o polskiej premierze FM 2009
Polska premiera miała nastąpić teoretycznie w piątek(21.11.08), a dlaczego teoretycznie? Bo sklep gram.pl wysyłał paczki już w środę(19.11.08) dzięki czemu spora cześć fanów FM 09 w tym ja, mogła się cieszyć nową odsłoną swojej ulubionej gry w czwartek. Oczywiście mówimy o osobach które wybrały wysyłkę kurierem, bo z Pocztą Polską nigdy nic nie wiadomo. Zawartość pudełka standardowa jak na gry wydane przez CD-Projekt
Światowa premiera Football Managera 2009
W piątek 14 listopada miała miejsce światowa premiera najlepszego managera piłkarskiego. W związku z tym chciałbym tu napisać kilka słów o moich wrażeniach z gry, ale niestety dzięki polskiemu dystrybutorowi firmie CD-Projekt nie jest to możliwe bowiem polska premiera jest zaplanowana dopiero na 21 listopada. Według oficjalnych informacji powodem przełożenia premiery są przedłużające się prace nad spolszczeniem, jest jednak jedno ale...jeśli na angielską, niemiecką bądź francuską wersję gry zainstalujemy patcha 9.0.1 który jest dostępny od dnia premiery, razem z licznymi poprawkami otrzymamy obsługę języka polskiego. Więc pytam się, o co chodzi? Czy my musimy być zawsze 10 lat za murzynami. Jako ciekawostkę dodam, że gdybym mieszkał w Kirgistanie już mógłbym się cieszyć swoją kopią gry.